Już wkrótce nowy nakład!!!

W związku z licznymi pytaniami o książkę informuję, że wkrótce będzie można ją nabyć! Szczegóły na: marzec.p@gmail.com

Zapraszam do lektury i poszerzania wiedzy o naprotechnologii !!!

Reklamy

Medyczny wymiar niepłodności

Najczęściej niepłodność definiowana jest jako brak poczęcia dziecka w okresie dwunastu miesięcy pomimo regularnych stosunków płciowych bez stosowania jakichkolwiek metod antykoncepcyjnych. Brak możliwości zrealizowania się małżonków na płaszczyźnie rodzicielstwa biologicznego traktowany jest obecnie przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) jako choroba społeczna, a problem niepłodności dotyka już 72 mln par na całym świecie.

Nieprawidłowości w zakresie prokreacji określają ponadto następujące pojęcia: bezdzietność, bezpłodność, niepłodność względna, obniżona płodność. Trzy ostatnie są przedmiotem szczególnych kontrowersji i prób zdefiniowania. Również pierwsze pojęcie należy dobrze rozumieć. Dlatego konieczne jest właściwe uporządkowanie terminologiczne.

Bezdzietność rozumiana jako brak potomstwa może być skutkiem całkowitej bezpłodności, względnej niepłodności, świadomego wyboru (np. celibat), niezamierzonych okoliczności życiowych (np. życie samotne) lub unikania poczęcia (np. antykoncepcja). Ze względu na medyczne przyczyny powodujące brak urodzenia dziecka mówi się o bezpłodności (niepłodności całkowitej) lub niepłodności względnej. Przyczyną bezpłodności mogą być nieprzezwyciężalne wady wrodzone, braki anatomiczne lub wady genetyczne. Niepłodność względną powodują wszelkie czasowe zaburzenia płodności, które podlegają leczeniu i zasadniczo są wyleczalne.

Ponadto mówi się o niepłodności pierwotnej (wrodzona niemożność poczęcia) lub niepłodności wtórnej (uprzednia ciąża zakończona porodem lub poronieniem). Rozróżnia się niemożność poczęcia dziecka (sterilitas) od braku zdolności urodzenia dziecka (infertilitas). Można również spotkać określenia niepłodności okresowej (np. dni niepłodności w cyklu, w czasie ciąży, połogu i karmienia piersią, przed pokwitaniem), niepłodności dobrowolnej (np. zapobieganie zapłodnieniu), niepłodności czynnościowej (zaburzenia w funkcjonowaniu prawidłowych narządów płciowych), niepłodności mechanicznej (braki anatomiczne), niepłodności immunologicznej (np. obecność przeciwciał atakujących komórki rozrodcze) oraz niepłodności idiopatycznej (niewyjaśnionego pochodzenia).

Pojęcie obniżonej płodności wiąże się z tzw. wskaźnikiem płodności. Wśród zdrowych par pragnących począć dziecko, co piąta para osiągnie cel w ciągu miesiąca (miesięczny wskaźnik płodności wynosi więc 20%). Po trzech miesiącach starań około 50% par doczeka się poczęcia, po sześciu miesiącach 75% par, a po roku dziecko pocznie 90% zdrowych par. Pozostałe 10% par można podzielić na dwie grupy. Do pierwszej zalicza się pary niezdolne do poczęcia bez odpowiedniej terapii, czyli pary niepłodne. Do drugiej należą pary o obniżonej płodności, które prawdopodobnie poczną dziecko po dłuższym czasie bez żadnej terapii.

Nowsze badania mówią o 63% poczęć po sześciu miesiącach starań, 75% po dziewięciu miesiącach i 90% po osiemnastu miesiącach. Miesięczny wskaźnik koncepcji wśród zdrowych par ulega zatem obniżeniu, a czas oczekiwania na poczęcie wydłuża się. Dlatego niekiedy w klasycznej definicji niepłodności proponuje się rozszerzenie normy z 12 do 24 miesięcy oczekiwania na poczęcie. Dopiero po tym czasie można mówić o problemach z płodnością danej pary.

Zbadano, że miesięczny wskaźnik płodności jest wyższy u par, które podejmują stosunki małżeńskie w okresie najwyższej płodności. Są to akty małżeńskie z zamiarem poczęcia dziecka, ale nie spontaniczne, tylko celowane. Wtedy szansa na poczęcie w jednym cyklu wynosi 38% wśród par z normalną płodnością i 14% wśród par z obniżoną płodnością. Dzięki znajomości cykliczności kobiecej płodności możliwa jest zatem korekta klasycznej definicji niepłodności w odwrotną stronę. Jeśli po 6 miesiącach celowanych starań nie dochodzi do poczęcia, to para powinna zgłosić się do lekarza. Dzięki metodom rozpoznania płodności możliwe jest szybsze postawienie diagnozy i podjęcie odpowiedniej terapii. Ma to szczególne znaczenie w przypadku par starszych, których zdolności prokreacyjne szybko ulegają obniżeniu.

Według klasycznej definicji problem niepłodności dotyczy około 15% par. Uwzględniając jednak powyższe uwagi należy stwierdzić, że niepłodność na poziomie kilkunastu procent populacji nie oznacza, że aż tyle par nie doczeka się własnego dziecka. Oznacza jedynie, że w ciągu roku spontanicznych aktów płciowych wśród starających się o dziecko, co szósta para nie pocznie dziecka. Część z nich spontanicznie pocznie dziecko w późniejszym czasie (płodność obniżona), część musi się poddać leczeniu (niepłodność względna), a część pozostanie trwale bezpłodna (niepłodność bezwzględna).

Niepłodność trwałą (bezpłodność) można stosunkowo szybko zdiagnozować. Natomiast względna niepłodność małżeńska może mieć różne przyczyny, spośród których wymienia się: czynniki męskie, które stanowią 30-40% przyczyn niepłodności, czynniki mechaniczne żeńskie 20-30%, czynniki hormonalne żeńskie 20-30%, czynniki immunologiczne 5% oraz czynniki niezidentyfikowane 10-20%. U wielu par niepłodność jest wieloczynnikowa. Statystycznie za niepłodność pary odpowiada w 40% czynnik męski, w 40% czynnik kobiecy, a u 20% par przyczyna tkwi u kobiety i mężczyzny równocześnie. Ponadto trzeba zaznaczyć, że niepłodność nie jest stanem dotyczącym tylko jednej osoby. Niepłodność wynika z ukrytej nieprawidłowości, ale zawsze dotyczy pary małżeńskiej starającej się o poczęcie dziecka.

Wydaje się, że zadaniem właściwej medycyny prokreacyjnej jest podnosić wskaźnik płodności parom z obniżoną płodnością oraz odnaleźć przyczynę niepłodności i ją wyleczyć w przypadku par wyleczalnych. Powinna również wskazać specjalistyczną pomoc, aby przygotować pary trwale bezpłodne do podjęcia adopcji. Pomocne może okazać się również wsparcie psychologiczne i duchowe. Takie założenia stawia sobie naprotechnologia, jako część ochronnej medycyny prokreacyjnej.

Nakład książki został wyczerpany. Zapraszam do lektury ciekawszych fragmentów!

 

Wstęp

Na przełomie lat 50. i 60. XX wieku wprowadzono na rynek amerykański i brytyjski tabletki antykoncepcyjne. Wkrótce rozpowszechniły się one na całym świecie wraz z hasłami wyzwolenia seksualnego i wolnej miłości. Tabletki antykoncepcyjne miały być cudownym sposobem na opanowanie ludzkiej płodności, który jednocześnie rozwiąże podnoszony problem przeludnienia świata. Wkrótce tabletki stały się popularnym „lekarstwem” na niemal wszystkie problemy zdrowotne kobiet w wieku reprodukcyjnym. Potem rozwinęły się w kierunku środków o działaniu wczesnoporonnym. W ten sposób naturalna płodność, zamiast być leczona czy odpowiedzialnie przeżywana, stała się wrogiem i jest niszczona, nawet nieodwracalnie.

W tym samym czasie prawodawstwo wielu krajów dopuściło wykonywanie aborcji z różnych przyczyn. Jako pierwsze liberalizację przepisów aborcyjnych przeprowadziły państwa w bloku ZSRR (1955). Następnie prawo do aborcji wprowadzono w Wielkiej Brytanii (1967), Francji (1974) i poszczególnych stanach USA (1968-1973). Dostęp do aborcji niemal na życzenie dotyczy obecnie ok. 2/3 ludności świata. Powszechna możliwość aborcji wcale nie rozwiązuje społecznych problemów, na które powołują się zwolennicy „pro choice”. Bez cienia wątpliwości można stwierdzić, że wręcz je pogłębia i przyspiesza.

W dniu 25 lipca 1978 roku urodziło się pierwsze dziecko poczęte metodą in vitro. W zamierzeniach twórców miał być to sposób na pokonanie niepłodności spowodowanej niedrożnością jajowodów. Dziś jest to szeroko rozwinięty sposób „leczenia” większości problemów powodujących niepłodność. Często lekarze nie są nawet zainteresowani poszukiwaniem przyczyny niepłodności, skoro szybkie rozwiązanie wydaje się być na wyciągnięcie ręki.

W opozycji do przedstawionej medycyny reprodukcyjnej stoi naturalna medycyna prokreacyjna, czyli tradycyjna praktyka medyczna, ale od kilkudziesięciu lat porzucona przez większość lekarzy. Jej częścią jest naprotechnologia, czyli nowoczesne wsparcie naturalnej prokreacji (Natural Procreative Technology, NaProTECHNOLOGY®). Jest to zastrzeżona nazwa własna zorganizowanej opieki nad płodnością, zapoczątkowanej przez prof. Thomasa W. Hilgersa w latach 70. XX wieku w Omaha (USA).

Początki naprotechnologii wiążą się z najbardziej kwestionowanym dokumentem papieskim, jakim jest encyklika Humanae vitae wydana przez papieża Pawła VI 25 lipca 1968 roku. Hilgers, jako student medycyny na Uniwersytecie w Minnesocie, spodziewał się akceptacji Kościoła katolickiego dla antykoncepcji. Encyklika Humanae vitae wskazała mu jednak nowy punkt widzenia. Hilgers zrozumiał, że Kościół chce chronić nierozerwalną więź istniejącą pomiędzy wyrażaniem miłości i przekazywaniem życia ludzkiego. Szczególnym wezwaniem encykliki, które odczytał jako skierowane bezpośrednio do siebie, były wskazania pastoralne. Papież zwracał się tam bezpośrednio do ludzi nauki oraz lekarzy i służby medycznej.

Od lat 70. ubiegłego wieku Hilgers stoi w opozycji do tzw. medycyny rozrodu, która w dużej mierze opiera się na antykoncepcji, aborcji oraz sztucznym zapłodnieniu. Korzysta przy tym z publikowanych badań klinicznych i sam takie prowadzi. Rozwija nurt medycyny, która wspiera płodność i szuka jej zrozumienia, jak również pomaga przezwyciężyć niepłodność. Widząc tragiczne skutki rozwoju medycyny bez etyki, Hilgers proponuje podejście do płodności ludzkiej przeciwne do sztucznego, opresyjnego i niszczącego. Jego podejście jest naturalne, wspomagające i leczące, wypływające z wizji medycyny, która szuka przyczyn zaburzenia i je eliminuje. Dobrze oddaje to nazwa Natural Procreative Technology, w sprzeciwieństwie do powszechnego w głównym nurcie Artificial Reproductive Technology.

Szczegółową definicję naprotechnologii podaje R. Mirkes, bioetyk pracująca w Instytucie Pawła VI w Omaha: „Naprotechnologia jest to rozwijająca się nauka o zdrowiu kobiet, będąca zespołem medycznych i chirurgicznych interwencji promujących zdrowie ginekologiczne. Odrzuca techniki reprodukcyjne zastępujące akt małżeński oraz środki antykoncepcyjne używane w celach terapeutycznych lub przeciwpoczęciowych. Po pierwsze, jest troską o zdrowie reprodukcyjne, która raczej towarzyszy i optymalizuje naturalny system prokreacyjny, niż go usuwa lub/i blokuje. Pozwala kobiecie zachować jej ginekologiczne zdrowie oraz pomaga parom zrozumieć i uszanować pełną psychosomatyczną prawdę o ich płodności. Po drugie, jest medycyną ginekologiczno-położniczą, która właściwie ocenia i skutecznie leczy większość zaburzeń (na poziomie hormonalnym lub anatomicznym) mogących powodować niepłodność lub poronienie. Po trzecie, promuje znajomość płodności, która pozwala unikać lub osiągać poczęcie dziecka w sposób odpowiadający integralnemu znaczeniu ich małżeńskiej jedności”.

Książka już wydrukowana! „Naprotechnologia. Nowoczesna troska o płodność”

tlo1

A tak wygląda okładka 🙂

W książce można poczytać o:

I. Antropologiczne podstawy troski o płodność

  1. Zarys integralnej wizji człowieka

1.1.         Człowiek jako osoba

1.2.         Człowiek w perspektywie stwórczo-zbawczej

  1. Płodny charakter miłości małżeńskiej

2.1.         Życiodajność oblubieńcza i rodzicielska

2.2.         Akt małżeński jako znak płodnej miłości

  1. Niepłodność jako objaw choroby

3.1.         Medyczny wymiar niepłodności

3.2.         Psychologiczny wymiar niepłodności

II. Troska o płodność w naprotechnologii

  1. Początki dzieła Thomasa W. Hilgersa

1.1.         Inspiracje w encyklice Pawła VI Humanae vitae

1.2.         Kontekst medyczny powstania naprotechnologii

  1. Model Creighton głównym narzędziem naprotechnologii

2.1.         Rozpoznanie okresów płodności i niepłodności

2.2.         Walor diagnostyczny i profilaktyczny

  1. Edukacja i formacja w modelu Creighton

3.1.         Szkolenie instruktorów i lekarzy konsultantów

3.2.         Indywidualne prowadzenie pary

III. Naprotechnologia w praktyce medycznej

  1. Dokładna diagnoza jako cecha naprotechnologii

1.1.         Proces diagnostyczny

1.2.         Metody diagnostyczne

  1. Leczenie przyczynowe w zaburzeniach płodności

2.1.         Profilaktyka i leczenie farmakologiczne

2.2.         Chirurgiczne leczenie przyczyn niepłodności

  1. Rozwój i stan naprotechnologii na 2014 rok

3.1.         Naprotechnologia w Polsce

3.2.         Skuteczność naprotechnologii

IV. Moralne wartości naprotechnologii

  1. Afirmacja godności osób uczestniczących w prokreacji

1.1.         Godność osobowa dziecka poczętego

1.2.         Godność osobowa małżonków i lekarzy

  1. Uszanowanie miłości małżeńskiej i aktu małżeńskiego

2.1.         Seksualność w służbie miłości – indeks SPICE

2.2.         Docenienie płodności i odrzucenie antykoncepcji

  1. Nurt formacyjny w budowaniu cywilizacji miłości i życia

3.1.         Humanizacja medycyny

3.2.         Preewangelizacja przez dobrą medycynę

Zakończenie

 

 

Zainteresowanych książką, proszę o kontakt na maila: marzec.p@gmail.com